Moje życie, przeżycia i doświadczenia z arytmią serca. Subiektywny blog osoby zmagającej się z tą chorobą.

Archiwum: Grudzień 2019

Wieczorem poczułem jak moje serce wykonuje jakby za wcześniejsze lekkie uderzenie, po którym następuje dłuższa niż zwykle wyczuwalna przerwa, a po niej moce uderzenie w klatce piersiowej, odczuwalne w gardle, jak by przechodziła przez nie jakaś kula. Było tego 10 sztuk, pamiętam jak dziś, 10 sztuk po jednej co minutę. Nie wiedziałem co się dzieje, […]

Czytaj dalej